J 16, 12-15

Wszystko, co ma Ojciec, jest moje; Duch z mojego weźmie i wam objawi

Słowa Ewangelii według Świętego Jana

Jezus powiedział do swoich uczniów:
«Jeszcze wiele mam wam do powiedzenia, ale teraz znieść nie możecie. Gdy zaś przyjdzie On, Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy. Bo nie będzie mówił od siebie, ale powie wszystko, cokolwiek usłyszy, i oznajmi wam rzeczy przyszłe. On Mnie otoczy chwałą, ponieważ z mojego weźmie i wam objawi. Wszystko, co ma Ojciec, jest moje. Dlatego powiedziałem, że z mojego weźmie i wam objawi».

Niewątpliwie Trójca Święta jest tajemnicą dla człowieka. Nie jesteśmy w stanie jej pojąć, a nawet, jak mówi Jezus w dzisiejszej Ewangelii: teraz znieść nie możecie. Doskonała miłość Ojca, Syna i Ducha Świętego, nieustannie przelewająca się między nimi. On Mnie otoczy chwałą, ponieważ z mojego weźmie i wam objawi. (…) Wszystko, co ma Ojciec, jest moje. Są jednością, komunią, tworzą idealne relacje.

Pochylając się nad misterium Trójcy Świętej, przed oczyma  mam ks. Piotra Noailles, założyciela naszego Zgromadzenia Sióstr Świętej Rodziny. Kontemplował on Trójcę Świętą i zobaczył w Niej te doskonałe relacje miłości i jedności, i zachwycił się nimi. Próbował odnaleźć je na ziemi, co było niezwykle trudne. Idealne ziemskie relacje miłości dostrzegł w Świętej Rodzinie.  

Jako chrześcijanie, katolicy, osoby konsekrowane jesteśmy nieustannie wezwani do budowania jedności, do tego, aby łączyć, zamiast dzielić. Aby scalać to, co rozbite. Choć mamy świadomość, że nasza miłość jest daleka od ideału, ale to nie oznacza rezygnacji z miłości, z walki o bliską relację Bogiem Ojcem, Synem Bożym i Duchem Świętym.

Gdy dążymy do dobra i dajemy z siebie wszystko, Bóg nam błogosławi, posyła nam swego Ducha, aby nas umacniał. Jesteśmy wezwani do wejścia w życie Trójcy Świętej, aby nieustannie oddawać Jej cześć i chwałę, śpiewając jednym głosem: Chwała Bogu Ojcu, w chwale Jego Syn, chwała Tobie Duchu, tworzysz jedno w nich.

s. Magdalena

Podziel się, polub nas: